wizyta duszpasterska w domu

Wizyta duszpasterska w parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Tuchowie Piątek 27.12.2019 godzina 09:00 Karwodrza I Srebro Genowefa – Jękot Maria Karwodrza II Maj Andrzej i Iwona – Wymazała Halina Karwodrza III Piska Roman i Teresa – Salamon Władysław i Wanda Karwodrza IV Kosiba Jan i Barbara – Jarmuła Wacław i Bronisława. W piśmie czytamy też, że "pierwszym celem wizyty duszpasterskiej jest modlitwa o błogosławieństwo dla domu i jego mieszkańców". Innym powodem ma być również "okazja do wzajemnego poznania, rozmowy, powierzenia własnych trosk modlitwie duszpasterzy". Ksiądz wspomina również o "możliwości aktualizowania danych o parafianach". Wizyta duszpasterska 2023. Rodziny, które chcą przyjąć kapłana, prosimy o przygotowanie w domu krzyża, świec i wody święconej lub zwykłej wody, która zostanie poświęcona w czasie wizyty. Jak do tej pory prosimy, aby kwadrans przed godziną rozpoczęcia kolędy przyjechać na plebanię po księdza i ministrantów. Na czym polega wizyta duszpasterska? Kolęda, inaczej wizyta duszpasterska, to czas, w którym księżą odwiedzają swoich parafian w domu. Zgodnie z tradycją katolicką ma to miejsce w okresie świąt Bożego Narodzenia i trwa zazwyczaj do 2 lutego, czyli do święta Ofiarowania Pańskiego. W niektórych parafiach wizyty odbywają się dziś nawiedza nas ksiądz trzeba zrobic porządną kolację i nasmażyć faworków zamieść chałupę pościągać pajęczyny zapleść warkocze Mann Flirtet Ständig Mit Anderen Frauen. Wizyta duszpasterska – kolęda w naszej parafii w tym roku będzie miała dwa etapy, ze względu na panującą pandemię i z tym związane obostrzenia sanitarne. Będzie Msza św. i wizyta duszpasterska w domu Parafian na indywidualne zaproszenie (do 2 stycznie br.). 1. Zapraszam wszystkich Parafian, tak jak w zeszłym roku na Mszę św. w waszej intencji. Msze św. będę sprawował w wyznaczone dni i w poszczególnych kościołach naszej Parafii o godz. Po Mszy św. przedstawiciel rodziny będzie mógł zabrać do domu przygotowany w kopercie z prośbą o ofiarę na seminarium duchowne obrzęd błogosławieństwa i poświęcenia domu oraz obrazek kolędowy. Kto będzie miał życzenie, może złożyć ofiarę kolędową w czasie Mszy św. lub w innym dogodnym terminie. Ofiara kolędowa będzie podzielona na 3 części: 1/3 tj. 1240 zł (1zł od mieszkańca) zostanie przekazana do Kurii Metropolitalnej a 2/3 pozostaną do dyspozycji w Po Mszy św. będę odwiedzał Parafian, którzy wyrazili na to zgodę przez indywidualne zaproszenie. (zgłoszone do 2 stycznia).3. Ewentualne dodatkowe zaproszenia na kolędę będę realizował po zakończeniu całej KOLĘDY: piątek; Długie, Msza św. g. zapraszam mieszkańców: od strony Lutkowa do kościoła oraz od nr 1 do świetlicy wiejskiej i nr 23. Po Mszy św. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej strony wioski na zaproszenie. 2022 sobota; Długie, Msza św. g. zapraszam mieszkańców od str remizy w stronę Płątkowa i Mszy sw. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej strony wioski na zaproszenie. poniedziałek, Linówko Msza św. g. zapraszam mieszkańców Linówka, od str Ińska do przydrożnego wtorek; Linówko, Msza św. g. zapraszam mieszkańców Linówka, od krzyża w stronę na Długie i Powalice. Po Mszy św. wizyta duszpasterska na środa; Starzyce, Msza św. g. zapraszam mieszkańców od str Chociwla do skrzyżowania oraz 2 bloków przy Mszy sw. Wizyta duszpasterska u mieszkańców tej strony wioski na zaproszenie. czwartek; Starzyce, Msza św. g. zapraszam mieszkańców Alei Kasztanowej. Po Mszy św. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej części wioski na piątek, Lutkowo, Msza św. g. zapraszam mieszkańców od str Starzyc do Kościoła. Po Mszy św. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej części wioski na sobota; Lutkowo, Mosina, Msza św. g. zapraszam mieszkańców od str cmentarza do kościoła, przy kościele i dalej w stronę na Długie. Po Mszy św. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej części wioski na zaproszenieKolęda w Mosinie rozpocznie się o godz. wtorek, Biała, Msza św. g. zapraszam mieszkańców od str Długiego do kościoła (1-28). Po Mszy św. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej części wioski na środa, Biała, Msza św. g. zapraszam mieszkańców od strony Dobrzan do nr 30. Po Mszy św. wizyta duszpasterska u mieszkańców tej części wioski na zaproszenie. Parafie z Zatora, Graboszyc i Palczowic opublikowały plan wizyty duszpasterskiej w tym roku. Na stronie zatorskiej parafii czytamy: Rodziny, które chcą przyjąć kapłana, prosimy o przygotowanie w domu krzyża, świec i wody święconej lub zwykłej wody, która zostanie poświęcona w czasie wizyty. Jak do tej pory prosimy, aby kwadrans przed godziną rozpoczęcia kolędy przyjechać na plebanię po księdza i ministrantów. Ksiądz pomodli się z domownikami, pobłogosławi dom i krótko porozmawia z obecnymi. Osoby, które będą nieobecne w dniu wizyty, obawiają się zarażenia, mają kwarantannę lub źle się czują, a chciałyby przyjąć kapłana prosimy, by zgłosiły się w zakrystii. Będzie możliwość indywidualnego umówienia się na kolędę na późniejszy termin. 8 stycznia (sobota) od Podolsze Podjarki (rejon od Wisły do Domu Ludowego) od Podolsze Podjarki (rejon od Domu Ludowego do Wisły) od blok przy Oświęcimskiej 25, 27, 29 10 stycznia (poniedziałek) od Zator – blok przy Wojska Polskiego 7 A, B, C od Zator – blok przy W. Polskiego 11 C, D, E od blok przy Wojska Polskiego 11 A, B 11 stycznia (wtorek) od Zator: blok przy Wojska Polskiego 9 A, B 12 stycznia (środa) od blok przy Kolejowej 34 A, B, C 13 stycznia (czwartek) od Zator – Grunwaldzka i Orzeszkowej od Zator – Hallera, Sikorskiego od Zator – pl. Kościuszki, Kościuszki, Oświęcimska 14 stycznia (piątek) od Zator – blok przy Wojska Polskiego 1 A, B od Zator – Krótka, Różana, Rynek 15 stycznia (sobota) od Podolsze – Pastwisko, Kąty od Zator – oś. Królewiec od Remera od Zator – Jana Pawła II i II cz. Bugajskiej 17 stycznia (poniedziałek) od Rudze – od mostu do Domu Ludowego od Podolsze – Przedewsie od Kukułów od Trzebieńczyce – Łęgi, część Wadowickiej, Parkowa 18 stycznia (wtorek) od Podolsze – Przedewsie od Podolsze – Wieś cz. 1 [czyli ul. Starowiejska odcinek od Sosnowej, ul. Jasna] od Zator – Bugajska, Kwiatowa, Graniczna, Górnicza 19 stycznia (środa) od Podolsze – Wieś cz. 2 [czyli ul. Św. Jana, ul. Jagodowa, ul. Długa, ul. Złotych Kłosów] od Zator – Stroma, Krakowska 20 stycznia (czwartek) od Bugaj Rudzki od Zator – Wadowicka (numery nieparzyste), Słoneczna od Zator – Chrzanowska, Polna 21 stycznia (piątek) od Podolsze – Grzybionki (rejon od Domu Ludowego do Wisły) od Zator – Brzozowa i I cz. Bugajskiej 22 stycznia (sobota) od Podolsze – Grzybionki (rejon od Wisły do Domu Ludowego) od Zator – Piłsudskiego, Cicha, Ogrodowa, 26 stycznia, Szkolna 24 stycznia (poniedziałek) od Zator – Kolejowa, Nowa od Zator – Stawowa i H. Sawickiej 25 stycznia (wtorek) od Zator – Wadowicka (numery parzyste), Żwirki i Wigury od Zator – Kasztanowa i Konopnickiej 27 stycznia (czwartek) od Zator – oś. Królewiec od Jagiellońskiej 2 lutego (środa) od Zator – Piastowska, Młyńska, Spadzista 3 lutego (czwartek) od Zator – Kongresowa 5 lutego (sobota) od Rudze od Żabianki 9 lutego (środa) od Zator – 1 Maja, Przyręb, Kopernika 10 lutego (czwartek) od Zator – Słowackiego, Mickiewicza, Palimąki Inaczej wygląda wizyta duszpasterska w Graboszycach. Na facebooku parafii w Graboszycach czytamy: Kończący się Rok Pański 2021 przebiegł nam po raz kolejny pod znakiem pandemii. W związku z bieżącymi obostrzeniami a także w imię odpowiedzialności za Wasze zdrowie i szacunku do każdej i każdego z Was, zapraszam Was także i w tym roku na kolędowe Msze św., które będą nam zastępować odwiedziny duszpasterskie, które przeżywaliśmy po świętach Bożego Narodzenia całe nasze życie. Zapraszam Was na spotkanie z Chrystusem Panem przychodzącym do nas w Eucharystii, zapraszam Was i Wasze Rodziny do wspólnej modlitwy, do wspólnego spotkania w ramach „Kolędy” - na Msze św. Warunki sanitarne będą oczywiście zapewnione, dlatego niech nie zabraknie Waszych Rodzin na tym krótkim, ale jakże ważnym, dorocznym spotkaniu kolędowym! Parafia w Palczowicach rozpoczęła wizytę w poniedziałek 3 stycznia. Na stronie czytamy: W poniedziałek, 3 stycznia 2022 roku rozpoczniemy wizytę duszpasterską zwaną kolędą, z zachowaniem wszelkich zasad sanitarnych. W czasie wizyty nastąpi poświęcenie domu, modlitwa i rozmowa. Parafianie, którzy mają pewne obawy co do wizyty, nie są zobowiązani do przyjęcia księdza. Nie odwiedzamy rodziny zarażonej w tym czasie na Covid-19 lub odbywającej kwarantannę. W domu nakrywamy stół obrusem, stawiamy na nim krzyż, świece, kropidło, talerz z wodą święconą, którą pobieramy z zakrystii. Dzieci i młodzież niech przygotują na stole zeszyty do religii i indeksy do bierzmowania. Porządek wizyty duszpasterskiej: Porządek wizyty duszpasterskiej w Grodzisku Poniedziałek 3 stycznia 2022 r. ul. Wojtyły, ul. Rodzinna, ul. Orzechowa, następnie ul. Olszyna i ul. Południowa od godz. 9:00 Wtorek 4 stycznia 2022 r. ul. Kościelna, ul. Leśna, ul. Widokowa, ul. Akacjowa, ul. Dębowa i ul. Świerkowa od godz. 9:00 Środa 5 stycznia 2022 r. ul. Nadbrzeżna za Skawą, następnie ul. Św. Franciszka, ul. Do Lasku, ul. Sadowa i ul. Brzezina od godz. 9:00 Sobota 8 stycznia 2022 r. ul. Grodowa, ul. Owocowa i ul. Majowa, następnie ul. Jazowa i ul. Rzeczna od godz. 9:00 Porządek wizyty duszpasterskiej w Smolicach i Palczowicach Poniedziałek 10 stycznia 2022 r. ul. Wiślana od Żwirowni numery parzyste i nieparzyste od godz. 9:00 Wtorek 11 stycznia 2022 r. ul. Okrężna od krzyża, ul. Pogodna i ul. Grabowa od godz. 9:00 Środa 12 stycznia 2022 r. Palczowice od ul. Piękna nr 1 i Rabusiowice od godz. 9:00 Czwartek 13 stycznia 2022 r. ul. Św. Anny od Rabusiowic, ul. Wiosenna i ul. Edukacyjna od godz. 9:00 Sobota 15 stycznia 2022 r. Lipowa od ul. Kozłówek od godz. 9:00 Wizyty duszpasterskie w powiecie kolbuszowskim zostaną odwołane. Powód? Koronawirus. Zamiast tego księża zachęcają do odprawienia liturgii rodzinnych w domach. W czwartek ( ks. Jan Wątroba, biskup Diecezji Rzeszowskiej, przesłał do parafii instrukcje, z których wynika, że wizyt duszpasterskich w tradycyjnej formie w tym roku nie będzie. Biskup zachęca do odprawienia liturgii rodzinnej w domach. Dotyczy to Diecezji Rzeszowskiej, w skład której wchodzą parafie z gmin Kolbuszowa, Niwiska i Cmolas. Zalecenie o tej samej treści wydała również Diecezja Sandomierska, do której należą parafie gmin Majdan Królewski, Dzikowiec i Raniżów. List ks. bp. Jana Wątroby Zamiast kolęd zaleca odprawienia liturgii rodzinnej w domach lub organizację nabożeństw w kościołach dla małych grup parafian Jak podkreśla ks. Tomasz Nowak, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie, organizując nabożeństwa w świątyniach należy uwzględnić aktualne państwowe przepisy dotyczące liczby osób mogących przebywać w kościołach. Jedynym wyjątkiem, który uzasadnia odwiedziny księdza w domu, jest poświęcenie nowego domu bądź inna, ważna racja duszpasterska. – To mogą być sytuacje, które wykraczają poza zwykły program kolędy. Dotyczą najczęściej osób chorych albo starszych, które same nie mogą przyjść do kościoła. A chciałyby rozwiązać pewne pilne problemy związane z ich przynależnością do Kościoła na poziomie parafialnym, jak i powszechnym – wyjaśnia ks. Tomasz Nowak. WIZYTA DUSZPASTERSKA W najbliższym roku w Diecezji Rzeszowskiej nie odbędzie się wizyta duszpasterska w tradycyjnej formie. Zamiast odwiedzin przez duszpasterzy w domach należy zaprosić mieszkańców do kościoła w mniejszych grupach na wieczorną Mszę Świętą, np. mieszkańców poszczególnych ulic lub części mniejszych miejscowości. Intencją tej Mszy Świętej winna być modlitwa za zaproszonych parafian i zmarłych z ich rodzin. Podczas Mszy Świętej należy wygłosić okolicznościową homilię oraz odmówić modlitwę błogosławieństwa nad zebranymi i pozostałymi w domach mieszkańcami, zwłaszcza chorymi. Należy także poświęcić wodę, którą wierni przyniosą do kościoła w ich własnych naczyniach, a po poświęceniu zabiorą do domów (proszę ogłosić wcześniej, aby wierni przynieśli wodę na takie spotkanie). Po liturgii należy poprowadzić kolędowanie oraz rozmowę poruszającą bieżące kwestie parafialne. Wskazane jest także rozdanie broszury wizyty duszpasterskiej, w której jest zamieszczona modlitwa do odmówienia przez parafian w domu. Warto zachęcić wiernych, by po powrocie do domów odprawili celebrację „liturgii rodzinnej”, odmawiając modlitwę, której tekst otrzymali w świątyni, oraz kropiąc mieszkanie wodą święconą. Jeżeli parafianie poproszą o poświecenie nowego domu lub będą mieli inną, ważną rację duszpasterską, kapłan, zachowując reżim sanitarny, może udać się tam z wizytą duszpasterską. Ks. Jan Wątroba, biskup Diecezji Rzeszowskiej. Wierni skarżą się, że wizyta trwa kilka minut, jest formalna, a księży interesuje przede wszystkim koperta i „odhaczenie” kolejnego adresu. Księża mówią o przepracowaniu i konieczności porzucenia na kilka tygodni wszelkich innych obowiązków duszpasterskich. Coroczna wizyta duszpasterska, zwana potocznie kolędą, wciąż budzi emocje. – To bezcenny zwyczaj, trzeba ulepszać go, modyfikować i pielęgnować, bo nie ma lepszego kontaktu z parafianami – mówi abp Damian Zimoń, który także będąc biskupem chodził po kolędzie. Dodaje, że to jedyny sposób, by duszpasterze dotarli do ludzi, którzy nie pojawiają się w kościele, poznali ich problemy. – Po pierwsze: trzeba usiąść. Zawsze tak radzę moim księżom – mówi abp Zimoń. – Jego zdaniem najważniejsze w kolędzie są wspólna modlitwa, spotkanie, słuchanie ludzi. Zdaniem metropolity górnośląskiego nie ma lepszego sposobu poznania wiernych niż odwiedzenie ich w domach, przyjazna rozmowa. To na podstawie tych odwiedzin ksiądz ma możliwość zorientować się w ludzkich problemach, a także czym żyją osoby będące nawet daleko od Kościoła. A do tego trzeba czasu. – Dlatego rozciągnęliśmy kolędę w czasie. W naszej diecezji zaczynamy już w Adwencie – dodaje metropolita. – Kolęda powinna mieć charakter dialogu, duchowny ma być otwarty na słuchanie, a nie rozliczanie i sprawdzanie wiernych, którzy ich przyjęli – mówi bp koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak. – I być nastawieni na pomoc, gdyż w ubogich diecezjach to bardzo ważne – dodaje. Spotkanie z wiernymi różni się w zależności od regionu i parafii. Na wsi, gdzie ksiądz zna swoje „owieczki”, kolęda ma przede wszystkim charakter odwiedzin, zorientowania się, co słychać. Zawsze zaczyna się od modlitwy, potem cała rodzina siada za stołem, a domownicy opowiadają. – W ciągu 14 lat pracy mogę chyba powiedzieć, że znam ludzi – mówi ks. Piotr Sadkiewicz, proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Leśnej na Żywiecczyźnie. Dodaje, że księdza przyjmują niemal wszyscy, także osoby, które do kościoła nie chodzą. Najwyżej 5-7 proc. drzwi są dla księdza zamknięte, niewiele, ale z roku na rok ich przybywa. – Przede wszystkim są to osoby, które od niedawna osiedliły się w okolicy, gdyż pobudowali domy. Ile ksiądz powinien spędzić w każdym domu? – Co najmniej 15 minut, chyba, że jest jakiś problem, wówczas trzeba zostać dłużej – ocenia ks. Sadkiewicz. Parafia w Korytowie na Pomorzu ks. Sławomira Kokorzyckiego liczy tysiąc osób. Należą do niej mieszkańcy dwóch wiosek i kolonii. Po kolędzie duchowny chodzi trzy tygodnie. – Nie patrzę na zegarek, jeśli jest to potrzebne, zostaję dłużej, nie spieszę się – mówi. Na taki luksus nie może sobie pozwolić ks. Mariusz Dronszczyk, proboszcz parafii św. Jadwigi w Rybniku. – Parafię zamieszkuje ponad 22 tys. osób, wraz z wikarymi przechodzimy 200 tras – mówi duchowny. Ale wszyscy starają się spędzić w domu parafian choć kwadrans, a ja zawsze chciałbym być dłużej – zapewnia ks. Dronszczyk. W ciągu lat wypracował metodę – jeśli ocenia, że ktoś potrzebuje wsparcia – wraca do tych ludzi. Chodzimy od poniedziałku do soboty od do a jest nas czterech – mówi ks. Stanisław Szlassa, proboszcz Matki Boskiej Królowej Polski na warszawskim Marymoncie. – W ciągu dnia jesteśmy w stanie odwiedzić ok. 20 domów, poświęcając 12-15 minut w każdym z nich. A coraz więcej ludzi wraca później z pracy. Jeśli chodzi o czas, też mam niedosyt... – dodaje. Krajobraz po kolędzie Kolęda pozwala duszpasterzom zorientować się, co się dzieje z ludźmi, co ich martwi i cieszy. Jaki obraz współczesnych Polaków wyłania się z tych spotkań? – Ks. Szlassa twierdzi, że dostrzega wielki dynamizm zamieszkania – zwłaszcza w blokach wciąż zmieniają się mieszkańcy – studenci lub młode małżeństwa, które przyjechały do stolicy „za chlebem”. – Mam o wiele lepsze rozeznanie niż Urząd Pracy – twierdzi ks. Kokorzycki, który wie, kto pracuje, kto jest na bezrobociu, a kto wyjechał za granicę. Z wiosek, leżących na terenie jego parafii ludzie wyjechali do Dublina, Edynburga, czy Sewilli. Najważniejsze pytania proboszcza to, czy dorośli mają pracę i czy dzieci się uczą. Duchowny jest wyjątkowo konsekwentny w naleganiu, by młodzi się kształcili. Tłumaczy parafianom, że to jedyny sposób, by młodzi zapewnili sobie lepszy start w życiu. Dla nich założył Ośrodek Wspierania Rodziny, który funduje stypendia. Obecnie korzysta z nich 17 osób – 8 z nich studiuje, 9 uczy się w liceum. – Mamy nawet stypendystę w Tarnowie – informuje ksiądz. Abp Zimoń twierdzi, że także dzięki kolędzie dostrzegł polepszenie nastrojów na Śląsku. To już nie czasy transformacji, gdy ludzie byli przerażeni, gdyż tracili pracę, kopalnie były zamykane, a nie wiedzieli, co dalej robić. – Nie ma już przygnębienia, jest mniej chaosu, ludzie są spokojniejsi, jest w nich więcej optymizmu. Problemem są wyjazdy zarobkowe, zwłaszcza jednego z małżonków, liczne „eurosieroty”, które zostały w Polsce z dziadkami lub jednym rodzicem, tęsknota za najbliższymi. Delikatna sprawa kopert Jeden z księży wspomina, że kiedyś na progu mieszkania powitał go okrzyk: Przyszedł pan po kopertę, co? – Mimo tego wszedł i rozmawiał z gospodarzem do północy. I koperty nie wziął. To drugi, najczęściej wysuwany przez wiernych zarzut – ksiądz przychodzi po „kasę” i po otrzymaniu jej szybko wychodzi. – Trzeba uszanować wolę wiernych i przyjąć ofiarę, jeśli chcą ją złożyć – mówi ks. Dronszczyk. Przyznaje, że jeśli oceni, że rodzina nie jest zamożna, stara się pieniędzy nie brać. – Bardzo często koperta otrzymana w jednej rodzinie ląduje jeszcze tego samego dnia w innej, ubogiej – zapewnia abp Zimoń. – To ma być całkowicie dobrowolna ofiara, nie wolno się o nią upominać, nie może być cienia presji na gospodarzy – stwierdza ks. Sadkiewicz. Wikarym, którzy pracują w parafii przypomina, że jeśli rodziny są biedne, „kategorycznie nie bierzemy”. Bp Dajczak zwraca uwagę, że kwestie związane z pieniędzmi, są zawsze delikatne. Jego zdaniem na temat bogactwa Kościoła krążą obiegowe opinie, przeważnie nieprawdziwe, gdyż sytuacja materialna duchownych w naszym kraju jest bardzo zróżnicowana. W wielkomiejskich parafiach sytuacja materialna księży jest inna, inna jest na wsi, zwłaszcza wówczas, gdy nie mają katechezy w szkole. Wówczas ratują się pieniędzmi, otrzymanymi na kolędzie, kupują za nie opał na zimę. – Utrzymanie księdza jest warunkiem utrzymania parafii – przypomina biskup. W jego diecezji zaczęto się zastanawiać, czy nie zacząć scalać kilku parafii w jedną, gdyż wielu księży na wsi nie ma na zaspokojenie podstawowych potrzeb, kupienie opału na zimę, utrzymanie kościoła, remonty plebanii. Oczywiście, koperta nie musi być, ludzie sami powinni ocenić, czy i ile mogą dać, a ubogie rodziny nie powinny czuć z tego powodu dyskomfortu – twierdzi bp Dajczak. Nigdy nie spotkałem się ze skargą, że jakiś ksiądz domagał się pieniędzy. Jeśli są jakieś żale, dotyczące kolędy to te, że poświęcają wiernym za mało czasu – stwierdza bp Dajczak, że ksiądz wpada – i zaraz wypada. Zachować zmieniając – To bardzo wyczerpujący czas dla nas księży – wyznaje ks. Dronszczyk. Zwłaszcza dla tych, którzy są katechetami w szkole. Zaraz po skończeniu zajęć szybko jedzą obiad i ruszają po domach. Wracają późnym wieczorem. Abp Zimoń przypomina, że zwyczaj odwiedzania parafian spotkać można jeszcze w Bawarii, ale to jeden ze specyficznych rysów polskiego duszpasterstwa. – Może wzięło się to z kultury szlacheckiej, może pochodzi od zapraszania duszpasterza do domu – zastanawia się metropolita. – Trzeba ten zwyczaj modyfikować, ale w żadnym razie nie wolno z niego rezygnować – przekonuje. Jakie zmiany warto sprowadzić? – Ks. Szlassa wspomina, że w poprzedniej parafii na warszawskich Stegnach, kolęda była rozciągnięta na kilka miesięcy. – Zaczynaliśmy w październiku, kończyliśmy w kwietniu – wspomina. Zwraca uwagę, że dzięki temu ksiądz nie musi rezygnować z innych obowiązków duszpasterskich. – Obecnie zawieszamy dyżury w kancelarii, spotkania z grupą oazową, Neokatechumenatem, Odnową w Duchu Świętym. Z punktu widzenia wspólnot parafialnych jest to „martwy miesiąc” – wyjaśnia. Bp Dajczak proponuje, by podsuwać parafianom temat rozmowy i wysłuchać, co mają do powiedzenia, co ich porusza. Mimo tych uwag księża bardzo cenią te wizyty. Wszyscy podkreślają, że wiedza, jaką zdobywają, warta jest trudu i zmęczenia. – Zawsze po kolędzie uzbiera się grupa dorosłych do bierzmowania, niektóre pary decydują się na ślub – mówi ks. Szlassa. Chodzenie po domach pokazuje, jak duży jest głód księdza – dodaje. Wierni bardzo cenią te wizyty. – W małych śląskich miejscowościach do dziś wierni biorą dzień urlopu, by spokojnie podjąć księdza – mówi abp Zimoń. W idealnie wysprzątanych mieszkaniach odświętnie ubrana rodzina czeka na kapłana. Jeden z warszawskich księży wspomina, jak w czasach PRL na osiedlu, zamieszkałym przez milicjantów i oficerów ludowego wojska, przywitał go mężczyzna z odbezpieczonym rewolwerem. – Wszedłem do mieszkania. Po kilku godzinach okazało się, że ta rozmowa była mu bardzo potrzebna, a przecież do kościoła by nie przyszedł. Wszystkie Nasze wykonane prace znajdują się w zakładce: NASZE PRACE Szczegóły Opublikowano: 13 lipiec 2022 W dniu dzisiejszym tj. roku przypada Międzynarodowy Dzień Frytek, dlatego też postanowiliśmy w tym dniu podczas pracowni kulinarnej przygotować FRYTKI i surówkę. 13 lipca to ważna data w kalendarzu każdego fana frytek. Sekret tego kultowego posiłku, który pokochał cały świat, tkwi w prostocie, dostępności oraz mnogości wariantów. Mogą być proste, karbowane, ze skórką lub bez niej. Frytki pochodzą z najbardziej tradycyjnym wydaniu są to po prostu ziemniaki pokrojone w słupki i usmażone na głębokim tłuszczu. Powinny być robione z dedykowanych temu odmian ziemniaków, które nie wchłaniają aż tak dużo tłuszczu, pozostając złocisto chrupiące z zewnątrz, miękkie i puszyste w środku. Najdłuższa frytka świata ma aż 3 metry i sprzedawana jest w barze w Nowym Jorku. Nasze przygotowane podczas zajęć frytki były standardowe własnoręcznie przygotowane, czego mogliśmy doświadczyć podczas spożywania ich w czasie drugiego śniadania. Szczegóły Opublikowano: 11 lipiec 2022 W sobotę 9 lipca 2022 r. nasze mieszkanki wraz z terapeutami udali się do Bierzwnika, gdzie na terenie klasztoru pocysterskiego odbyła się impreza pt.„3 Dni na Cysterskim Szlaku”. Właśnie w sobotę odbywały się tam transgraniczne warsztaty kultury, sztuki i historii- warsztaty ceramiczne oraz historyczne, a także Polsko- Niemiecki festiwal smaków- warsztaty kulinarne. Na scenie głównej odbywały się występy artystyczne, które mogliśmy w ten pochmurny dzień posłuchać. Zwiedziliśmy również dawny klasztor którym teraz zajmuje się Parafia Matki Bożej Szkaplerznej. Z dawnych zabudowań do dnia dzisiejszego przetrwały: parterowa kondygnacja skrzydła wschodniego i południowego oraz prawie doskonale zachowane fragmenty piwnic skrzydła zachodniego i elementy krużganka zachodniego. Dowiedzieliśmy się również jak żyli ludzie dawniej i czym się zajmowali. Po zwiedzaniu udaliśmy się na wystawione kramy z różnościami, gdzie mieszkanki zakupiły sobie różnorodne pamiątki. Nie mogliśmy odpuścić sobie skosztowania przepysznych wytworzonych własnoręcznie wyrobów takich jak- swojskie masełko, dżemik oraz naleśników z czekoladową polewą. Zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi i zadowoleni powróciliśmy do Naszego Domu. Szczegóły Opublikowano: 30 czerwiec 2022 W dniu dzisiejszym pogoda nas nie rozpieszcza, jest dość pochmurnie więc Nasze nastroje musimy poprawić w inny sposób. Dlatego więc postanowiliśmy sobie, że podczas dzisiejszych zajęć w pracowni kulinarnej przygotujemy Sałatkę owocową, którą spożyjemy podczas drugiego śniadania. Dostarczone witaminy poprawią Nasze nastroje i wzmocnią nasz organizm. Szczegóły Opublikowano: 23 czerwiec 2022 I nadszedł ten długo oczekiwany dzień, czyli kolejna cykliczna integracyjna zabawa pt. „XIX Brzezińskie Lato”. W tym pięknym i słonecznym dniu zorganizowaliśmy super zabawę, na którą zaprosiliśmy wszystkich naszych przyjaciół, którzy zawsze licznie i chętnie Nas odwiedzają. Swoją obecnością podczas imprezy zaszczycili Nas włodarze powiatu choszczeńskiego: Pani Wioletta Kaszak Starosta Choszczeńska, Pan Paweł Szuber Wicestarosta Choszczeński, Pan Eugeniusz Nykiel Przewodniczący Rady Powiatu, Pan Andrzej Konopelski Członek Zarządu Powiatu Choszczeńskiego, Pani Monika Rodykow Dyrektor PCPR w Choszcznie, Pan Andrzej Chmielewski Burmistrz Drawna, Pan Jan Kuźmiński Wiceprzewodniczący Rady powiatu, Pani Agata Kolasa Sołtys Brzezin. Przybyły także licznie zaprzyjaźnione Środowiskowe Domy Samopomocy w Drawnie, Krzęcinie, Reczu i Choszcznie oraz Dom Pomocy Społecznej w Piłce. Po oficjalnym przywitaniu wszystkich gości przez Panią Sylwię Leśniak Dyrektora Domu, głos zabrała mieszkanka Pani Magdalena Motylewska, która w imieniu mieszkańców powitała wszystkie zaproszone ośrodki. Następnie głos zabrali włodarze Powiatu choszczeńskiego, którzy podziękowali serdecznie za zaproszenie, oraz życzyli wszystkim udanej imprezy. Podczas dzisiejszej zabawy, mogliśmy skosztować przepysznego „Brzezińskiego Smalczyku” wykonanego przez kuchnię domu, przepysznego popcornu oraz waty cukrowej dzięki uprzejmości Koła Gospodyń Wiejskich w Granowie oraz wyśmienitego grilla, przygotowanego także przez kuchnię. Część zabawy uświetniły nam zabawy z Paniami animatorkami z Happy Kids, a na sam koniec zabawy Ochotnicza Straż Pożarna z Brzezin wykonała dla wszystkich uczestników pokaz. Nie można także nie wspomnieć o sponsorach, dzięki którym impreza mogła się odbyć, a są to: Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Domu Pomocy Społecznej w Brzezinach, Pan Andrzej Konopelski, Pan Andrzej Chmielewski Burmistrz Drawna, Zarząd ZSB w Choszcznie, Pani Jolanta Garbicz – Piekarnia w Suliszewie, Firma Spondylus ze Szczecina, Apteka Centrum Zdrowia z Reska, Pan Jan Rurek Nadleśniczy Nadleśnictwa Bierzwnik. 50 -Lecie Powstania DPS w Brzezinach Sprawdź również

wizyta duszpasterska w domu