chorwacja na własną rękę samochodem
Chorwacka Wspólnota Turystyczna podzieliła się najnowszymi statystykami dotyczącymi podróży Polaków. Chorwacja niezmiennie pozostaje jednym z najchętniej wybieranych. Ale jeśli myśleliście, że jeździmy lub latamy tam wyłącznie na własną rękę, to jesteście w błędzie. W 2022 roku co czwarty Polak wyjeżdżający do Chorwacji skorzystał z usług biur podróży.
Chorwacja na własną rękę: – Jazda do Chorwacji własnym samochodem to duża niezależność i komfort. Pozwala na swobodne zwiedzanie Chorwacji już podczas urlopu, a także podróż dostosowaną do indywidualnych potrzeb (możliwość robienia przerw tak często, jak potrzebują tego podróżni).
Dolina jest bardzo rozciągnięta, spacer jest naprawdę długi, jednak drewniane mostki i schodki czy strumyczki bardzo umilają czas. Dolina motyli na Rodos otwarta jest 8:00÷18:00. wejście do doliny 7 kosztuje 5,- €. Dolina Motyli. 36.33719, 28.06207. Przed kolejnym spacerem proponuję odpoczynek na plaży Anthony Quinna.
Koszt winiety na cały rok w Szwajcarii (nie da się niestety krócej) to niecałe 190 zł – tyle zapłaciliśmy na stacji benzynowej Coop już w Szwajcarii. Można ją też kupić online TUTAJ. Przy poruszaniu się i wyborze noclegu warto sprawdzić, czy niektóre odcinki są jeszcze dodatkowo płatne.
Piran, słoweńskie miasteczko położone jest na mocno wcinającym się w wody morza Adriatyckiego półwyspie. To najpiękniejsze i najbardziej klimatyczne miejsce Słowenii. Wybrzeże liczy zaledwie 50km, a Piran wciśnięty jest pomiędzy Włochami a Chorwacją. Historia tego miejsca jest burzliwa, podobnie jak pozostałych miejsc Bałkanów.
Mann Flirtet Ständig Mit Anderen Frauen. Chorwacja na własną rękę czy all inclusive? – Casualism Blog Moda Męska Wiem, że tematyka wpisu z pewnością zadziwi wielu z Was – i bardzo dobrze! Rozpoczęcie sezonu wyjazdowego rozpocznie się w przyszłym roku, ale to właśnie jesień jest najlepszym czasem na zaplanowanie naszych letnich wojaży. Emocje po ostatnim lecie opadają, tęsknota za latem zaczyna coraz bardziej doskwierać, a ilość destynacji maleje, tym samym u innych ludzi maleje również zaangażowanie w poszukiwania właściwej oferty. Dzisiaj zastanowimy się, czy lepiej zorganizować wycieczkę do Chorwacji na własną rękę wykorzystując do tego celu jedynie wiedzę, zaangażowanie oraz cierpliwość. Ale do rzeczy 🙂 Wpis sponsorowany Źródło – Dlaczego Chorwacja? Chorwacja na własną rękę to znakomity wybór na początek. Państwo leży dość blisko nas i jest bardzo przyjazne dla przyjezdnych, a liczba dostępnych plaż – głównie kamienistych – zapewnia rewelacyjne widoki i dość dobre warunki wypoczynku. Nie ma oczywiście róży bez kolców – Chorwacja bywa zatłoczona (szczególnie w najbardziej obleganych miejscach), a kultura wielu wczasowiczów może pozostawiać wiele do życzenia. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest między innymi duże zainteresowanie tym krajem ze strony biur podróży, które organizują tam wycieczki dosłownie „na potęgę”. Co zatem zrobić, żeby wyjazd do Chorwacji stał pod znakiem radości, zadowolenia i braku zmartwień? Zorganizować go na własną rękę! Samochód czy samolot? Pierwszą rozterką dla każdego wczasowicza realizującego wyjazd na własną rękę jest wybór środka transportu. Samolot jest znacznie szybszy, mniej męczący, a przy tym – o ironio – znacznie bezpieczniejszy niż samochód osobowy. Jest jednak droższy, a po dotarciu na miejsce będziemy musieli poruszać się komunikacją miejską lub wypożyczonym samochodem (kolejne koszty niezależnie od wyboru). Samochód daje tę przewagę, że jest zależny jedynie od nas i możemy z niego korzystać również w kraju destynacji. Minusem są: awaryjność, zmęczenie kierowcy (warto mieć dwóch kierowców na zmianę), kilkunasto godzinna jazda oraz mandaty, które w Chorwacji należą do dość wysokich. Osobiście? Stawiam na samochód. Warto jechać przez Czechy, Austrię i Słowenię – będzie można bezpardonowo ciąć przez ichniejsze autostrady. Trasa wiodąca przez Słowację i Węgry jest bardziej męcząca i znacznie dłuższa przez mniejszą ilość dogodnych tras szybkiego ruchu. Do jazdy autem dojdą również koszty winiet krajów przechodnich (grosze w stosunku do całkowitych kosztów wyjazdu) oraz koszty wyposażenia auta w niezbędne elementy w danych krajach. Źródło – Chorwacja na własną rękę się opłaci? Zdecydowanie tak! Mogłoby się wydawać, że własnoręczne organizowanie wyjazdów stało pod znakiem zapytania ze względu na rosnącą liczbę biur podróży, które kuszą niskimi cenami i fajnymi ofertami promocyjnymi. Niestety, mają również minusy. All-inclusive to forma wyjazdu najbardziej wygodna, lecz przy tym z największą liczbą wad, o których moim zdaniem większość osób zapomina podczas wyjazdu. Zauważy je dopiero na miejscu. Po pierwsze – wybierając ofertę All-inclusive automatycznie odrzucamy wszelkie hotele nie mogące oferować dań i przysmaków. Co to oznacza? Wbrew pozorom znacznie wyższą cenę. Odsianie prywatnych i niewielkich miejsc z doskonałym klimatem na rzecz dużych kompleksów jest dość…nieciekawym pomysłem. Źródło – Po drugie – All-inclusive to przeszkoda w zwiedzaniu i plażowaniu. Dlaczego? Bo pory przeznaczone do spożywania głównych posiłków są stałe, tym samym aby z nich skorzystać należy wrócić do kurortu. W efekcie musimy wrócić z wylegiwania się na plaży lub zorganizować turystykę tak, aby móc zahaczyć o obiad lub kolację. To ogromny, wręcz przepotężny minus, który nie ma znaczenia jedynie w przypadku plażowania na terenie kurortu. Dla niezależnych osób, które lubią zwiedzać i zażywać kąpieli słonecznej w większej odległości od hotelu, to wyjście nie będzie zbyt komfortowe. Po trzecie – klimat. Z formy All-inclusive skorzystamy głównie w dużych kurortach, pełnych głośnych, irytujących ludzi, którzy potrafią swoim nastawieniem zepsuć nasze wakacje. Ponadto, wiele osób woli stonowany i przytulny klimat. W nadmorskiej „fabryce” ludzi i wspomnień klimatu będzie jak na lekarstwo. Albo i mniej. Gdzie w ogóle w takim razie jechać? Duże kurorty – odpadają. Zatłoczone miasta – odpadają. Typowe, szablonowe i całkowicie „obleciane” miejscówki – odpadają. Co zatem nam pozostaje? Wybór miejscowości, które są znane jedynie prawdziwym wczasowiczom, którzy znają ten piękny kraj od podszewki. Co mam na myśli? Pulę! Pula to Chorwackie miasto leżące na półwyspie Istria, tym samym charakteryzuje się znakomitą pogodą przez lato oraz w pewnym stopniu także zimą i cudownym krajobrazem, głównie za sprawą wielu wzgórz. Liczba ludności wynosi mniej niż 60 000, lecz najwięcej mówi gęstość zaludnienia – raptem 1100 osób na kilometr kwadratowy, co przekłada się na wygodę, komfort oraz stosunkowo dużo niezagospodarowanej przestrzeni. Źródło – Gdzie spać? Warto również wziąć pod uwagę noclegi w Puli Interhome, które powinny zapewnić jak największy komfort wypoczynku. Większość osób – mam nadzieję – zdecyduje się na wybór stosunkowo niedużego obiektu, który zapewni prywatność, spokojny wypoczynek oraz jak największą liczbę atrakcji, takich jak plaże, wzgórza i zabytki. Jeśli jednak preferujemy dużą liczbę innych towarzyszy i nie przeszkadza nam ich tłok, zdecydujmy się na większy kurort. Nie będziemy czuć się samotnie o żadnej porze dnia i nocy, a ponadto z pewnością poznamy nowe osoby, z którymi być może uda nam się zawiązać bliższy i dłuższy kontakt, również po wyjeździe. Reasumując : wakacje w Puli mogą się opłacić Chorwacja jest piękna, to fakt nie do podważenia. Piękne krajobrazy, mili ludzie i bardzo przyjazny klimat nastawiają do tego kraju pozytywnie miliony turystów co roku z całego świata. Pula jest miastem, które warto wziąć pod uwagę decydując się na wyjazd. Właśnie tam warto napisać swoje marzenia i zyskać d o tego miasta ciepły sentyment, który będziemy wspominać wiele lat po powrocie do kraju. Bo to właśnie w wyjazdach jest najważniejsze – pełne zadowolenie i tęsknota za wakacjami w ciągu roku w Polsce. Co myślicie o wyjeździe na własną rękę? Chorwacja na własną rękę czy all inclusive? – Casualism Blog Moda Męska
Podróż samochodem do Chorwacji może odbywać się przez Czechy, Austrię i Słowenię lub Słowację i Węgry. Przed przystąpieniem do podróży warto jednak poznać przepisy drogowe obowiązujące w Chorwacji, ile wynoszą opłaty za autostrady i jakiego wyposażenia potrzebuje nasz samochód. Jak dojechać samochodem do Chorwacji? Są 3 możliwości dojazdu samochodem. Pierwsza to droga przez Czechy, Austrię i Słowenię. Po drodze możemy zwiedzić cud architektoniczny Czechów – Pragę oraz Salzburg, miasto Mozarta. Dodatkowe koszty oprócz obowiązkowych winiet w tych państwach, będzie opłata za tunel w austriackim Tauern, która wynosi ok 14 euro, następnie do granicy ze Słowenią jedziemy tunelem Karavanken, który kosztować nas będzie 7 euro. Zobacz też: Przepisy drogowe w Chorwacji Druga trasa to Cieszyn-Wiedeń- Graz-Maribor – Zagrzeb. Interesująca jest głównie za sprawą możliwości zwiedzenia Wiednia. Trzecia opcja to trasa prowadząca od Barwinka przez słowackie Koszyce, Budapeszt, Nagykanizsa i Zagrzeb. Po drodze cenne turystycznie okaże się zwiedzanie Budapesztu – perły Węgier oraz trasa prowadząca wzdłuż jeziora Balaton. Zobacz też: Samochodem do Włoch Przepisy wjazdowe do Chorwacji Niezbędnymi dokumentami do przekroczenia granicy z Chorwacją jest paszport lub dowód osobisty. Nie ma określonej ważności paszportu, jednak powinna być ona znacznie dłuższa ponad planowany okres pobytu. Do 90 dni obowiązuje ruch bezwizowy, inne zasady dotyczą osób przyjeżdżających do pracy do Chorwacji czy podejmujących na terenie tego kraju naukę. Zatrzymania na granicy mogą dokonać władze wówczas, jeśli nie mamy min. 100 euro lub równowartości tej sumy na karcie kredytowej lub płatniczej na każdy dzień pobytu. Jeśli toczy się postępowanie karne przeciwko nam to także możemy liczyć się z zarekwirowaniem paszportu i wystawieniem prawomocnego zaświadczenia przez władze. Jeżeli wybieramy się na wycieczkę objazdową samochodem na własną rękę to wówczas musimy dokonać meldunku w ciągu 24 godzin. Zobacz również: Kiedy prawo jazdy może być cofnięte? Przepisy drogowe oraz wymagane wyposażenie samochodu w Chorwacji Jeżeli poruszamy się po Chorwacji z dzieckiem to pamiętajmy o dwóch przepisach, które regulują tą kwestie. Dzieci do lat 14 i 150 cm wzrostu nie można przewieźć na przednim siedzeniu wozu, jeśli nie jest ono wyposażone w pasy przystosowane do wymiarów dziecka. Jeżeli nasze dziecko jest powyżej tego wieku to zapinamy je pasami bezpieczeństwa, tak jak to jest w przypadku dorosłych pasażerów. Światła mijania należy mieć włączone przez 24 godziny tylko wówczas, gdy na drodze panuje słaba widoczność. Podróżując po chorwackich drogach pamiętajmy o tym, że na terenie zabudowanym obowiązuje nas ograniczenie do 50 km/h, niezabudowanym 90 lub 80 km/h. Na autostradach – 130 lub 90 km/h, natomiast drogi ekspresowe – 110 lub 80 km/h. Dopuszczalne prędkości w Chorwacji Teren zabudowany Poza terenem zabudowanym Autostrady Drogi Ekspresowe Sam. osobowy 50 km/h 90 km/h 130 km/h 110 km/h Sam. osobowy z przyczepą 50 km/h 80 km/h 90km/h 80 km/h Pamiętajmy, że policja jest wyczulona na nietrzeźwych kierowców, ponieważ prawo nie przewiduje jazdy po posiadaniu ani jednego promila (0,0 promila) w przypadku kierowców w wieku 16-24 lata oraz kierowców zawodowych, wykonujących pracę. W przypadku pozostałych kierowców dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi to 0,49 promila. Podróżując po Europie, wbrew ogólnemu postanowieniu Konwencji Wiedeńskiej, zakładającej podróżowanie z wyposażeniem wymaganym w kraju, w którym zarejestrowany jest samochód – należy wyposażyć samochód w wyposażenie wymagane w odwiedzanym kraju. Jeśli spędzamy nasz urlop w Chorwacji i zwiedzamy jej zakątki samochodem to nie zapomnijmy o apteczce pierwszej pomocy, trójkącie ostrzegawczym oraz komplecie zapasowych żarówek. Pojazd z przyczepą powinien mieć 2 trójkąty ostrzegawcze, a wszystkie pojazdy muszą mieć być wyposażone w kamizelkę bezpieczeństwa, która użyta musi być przez kierowcę lub pasażera podczas opuszczenia pojazdu na terenie zabudowanym, autostradzie czy też drodze szybkiego ruchu. Zobacz też: Samochodem do Grecji Opłaty drogowe i mandaty w Chorwacji W Chorwacji nie ma możliwości oszczędzania pieniędzy podczas poruszania się autostradami. Przedstawiamy opłaty na poszczególnych autostradach: - odcinkiem Bregana (gran. ze Słowenią) – Zagrzeb : 5 HRK - A1 z Zagrzebia do Ravca (koniec autostrady oddalony 155 km od Dubrownika) wynosi 209 HRK. Przejazd mostami oraz tunelami również wymaga uiszczenia opłaty – most Krk ( 35 HRK za auto osobowe ), tunel UCka ( 28 HRK) oraz oraz wiaduktu Mirna na Istrii (14 HRK). Najbardziej srogo karana jest jazda po spożyciu alkoholu, dlatego na razie wystrzegać się tego procederu. Za to wykroczenie możemy dostać mandat od 700 do nawet 15 tys. HRK, a nawet kierowca samochodu może trafić do aresztu na okres 60 dni. Oczywiście bez punktów karnych się nie obejdzie. Często dochodzi do zatrzymań paszportów oraz innych dokumentów na okres do 48 godzin – do chwili uregulowania mandatu. Mandatem może zakończyć się jazda z niepełnym wyposażeniem lub samochodem o złym stanie technicznym. Przejazd na czerwonym świetle to koszt od 2000 do 5000 HRK oraz 2 punkty karne, nieużywanie pasów bezpieczeństwa czy też używanie telefonu komórkowego podczas jazdy to 500 HRK mandatu, nieprawidłowe parkowanie to 300 HRK. Zobacz też: Samochodem do Bułgarii Gdzie pojechać i na co uważać w Chorwacji Podczas zwiedzania i przemierzania tego kraju pamiętajmy o sporej ilości niewypałów i min, które można spotkać przy południowej granicy z Bośnią i Hercegowiną. Droga na południe wybrzeżem jest obfita w przepiekne widoki i tańsza, ponieważ nie jedzie się płatnymi autostradami, jednak trzeba pamiętać, że jest kręta i niebezpieczna. Jeśli chodzi o walory turystyczne to naprawdę warto zwiedzić parki krajobrazowe tj. Plitvice, Krka czy nadmorskie miejscowości Rijeka, Zadar, Makarska, Split, Dubrownik. Zachęcamy do odwiedzenia jednej z wielu chorwackich wysp, na które możemy dostać się promem. Ciekawy jest teren półwyspu Istria, a w nim regiony typu : Umag, Poreć, Vrsar lub Wyspy Briońskie koło Puli – na których znajdują się ruiny rzymskie i bizantyjskie tudzież letnia rezydencja Josipa Broz Tito. W obrębie zatoki Kvarner znajduje się uzdrowisko morskie, które jest znane jako jedno z najładniejszych uzdrowisk morskich w Chorwacji. Zobacz również: Stłuczka czy wypadek? Ważne informacje przed wyjazdem do Chorwacji W razie wypadku, kradzieży czy innej sytuacji warto znać numery ratunkowe oraz adresy ambasad i placówek dyplomatycznych. Telefony ratunkowe pomoc drogowa987 (+385 1987) policja - 92 pogotowie ratunkowe - 94 straż pożarna - 93 lub numer zunifikowany - 112 Zobacz też: Samochodem do Czarnogóry POLSKIE PLACÓWKI DYPLOMATYCZNE Ambasada RP Krležin Gvozd 3, 10000 Zagrzeb tel.: +385 1 4899444. e-mail: @ Zobacz też: Czego spróbować w Chorwacji – wskazówki dla turystów
Wyjazdem samochodem do Chorwacji warto dobrze zorganizować. Znajomość najlepszych dróg dojazdowych i opłat drogowych pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek. Podróż samochodem do Chorwacji - winiety, mandaty, mandaty Chorwacja to najczęściej wybierane przez Polaków miejsce na wakacje za granicą organizowane na własną rękę. Różnorodność krajobrazu, ciepła woda i piękna pogoda, a do tego kraj położony stosunkowo blisko Polski – nie trzeba chyba tłumaczyć, dlaczego Chorwacja cieszy się wśród Polaków taką popularnością? Sprawdź, jak sprawnie i bezpiecznie tam dojedziesz i spędzisz wakacje nad Adriatykiem. W artykule radzimy, przez jakie kraje najlepiej dojechać do Chorwacji autem, ile zapłacimy za winiety oraz gdzie je wykupimy, którą trasę najlepiej wybrać. Przedstawiamy też obowiązujące w Chorwacji ograniczenia prędkości, wymagane ubezpieczenie oraz wyposażenie auta. Trasy i opłaty W zależności od tego, przez jakie kraje będziemy przejeżdżać, nasza podróż może być droższa lub tańsza, będzie się również różnić czasem trwania. W niektórych krajach będziemy musieli zapłacić za przejechane odcinki autostrady, w innych natomiast kupimy winiety okresowe. Przedstawiamy 2 wybrane warianty dojazdu: 1. Polska (Warszawa) – Czechy – Austria – Słowenia – Chorwacja (Rijeka) – 1189 km, czas: 11 h 51 min., 2. Polska (Warszawa) – Czechy – Słowacja – Węgry – Chorwacja (Rijeka) – 1281 km, czas: 12 h 28 min., Polska Opłaty pobierane są za przejazd wybranymi odcinkami autostrad. Na trasie z Warszawy do Rijeki zapłacimy za odcinek autostrady A1 z Pyrzowic do granicy z Czechami. Winiety w Czechach obowiązują na autostradach i drogach ekspresowych. Można je kupić na granicach, stacjach benzynowych i na poczcie. Opłaty za winietki pobierane są za przejazd wyznaczonymi odcinkami autostrad i dróg ekspresowych: D1, D2, D3, D4, R1, R2 i R6. Winiety w Austrii obowiązują na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Mandat za brak winietki wynosi 215 Euro + koszt wykupienia winietki. Chorwacja W Chorwacji zapłacimy za przejazd autostradami i drogami szybkiego ruchu. Opłaty różnią się w zależności od odcinka drogi i kategorii pojazdu, a uiszcza się je gotówką, w walucie HRK. Winiety do wszystkich wymienionych krajów można kupić online na stronie: Biorąc pod uwagę szybkość dotarcia na miejsce, warto wybrać trasę przez Austrię i Słowenię. Jest ona krótsza, a do tego przejazd austriackimi i słoweńskimi autostradami jest szybki i bezproblemowy. Aspekt finansowy podpowiada natomiast, że droga przez Słowację i Węgry będzie tańszą opcją (biorąc pod uwagę winiety krótkookresowe). Wyboru dokonamy w zależności od tego, na czym nam bardziej zależy: czasie czy oszczędności. Ograniczenia prędkości w Chorwacji Chorwacja to piękny i różnorodny kraj, dlatego zamiast spędzać czas w jednej miejscowości, wylegując się na plaży, warto zorganizować sobie wycieczkę objazdową. Dla amatorów takiego zwiedzania przedstawiamy ograniczenia prędkości na poszczególnych drogach: Wymagane ubezpieczenia w trakcie podróży zagranicznej Znane polskie przysłowie mówi, że przezorny jest zawsze ubezpieczony, a to właśnie przezorność powinna cechować każdego turystę. W obcym kraju mogą obowiązywać inne zasady i stawki niż w Polsce, dlatego lepiej być przygotowanym na konfrontację z nimi. Wybierając się na wakacje, nie można zapomnieć o ubezpieczeniu turystycznym. Zmotoryzowany turysta, spędzający wakacje w Chorwacji, musi posiadać dodatkowo ubezpieczenie OC ze swojego ojczystego kraju. Długie trasy po krajach europejskich są próbą dla naszych aut. Ryzyko awarii jest większe w bardzo wysokich temperaturach, a takie panują w Chorwacji latem. W takich sytuacjach na ratunek spieszy assistance, chroniące przed awariami auta – Oprócz braku konieczności zmagania się z barierą językową i poszukiwania na własną rękę pomocy drogowej, assistance pozwoli również na znaczną oszczędność pieniędzy w razie awarii lub wypadku. Wezwanie pomocy drogowej za granicą może nas słono kosztować, nawet 150 Euro za najkrótsze holowanie, a mając pakiet assistance taka pomoc jest bezpłatna po skontaktowaniu się Centrum Zgłoszeniowym. Jak wynika z naszego doświadczenia, Polacy coraz chętniej zabezpieczają się przed awaryjnymi sytuacjami wykupując pakiet assistance drogowego – mówi Jacek Pobłocki, Dyrektor Marketingu i Rozwoju firmy Starter, oferującej usługi assistance na terenie Polski i Europy. W razie awarii mechanicy naprawią auto na drodze, odholują do warsztatu, a dodatkowo w droższych wariantach ubezpieczenie pokryje koszt samochodu zastępczego lub hotelu. Przepisy drogowe w Chorwacji Co jeszcze warto wiedzieć wybierając się samochodem do Chorwacji? Przede wszystkim należy zadbać o wymagane wyposażenie auta. Podana lista zapewni nam spokój we wszystkich mijanych po drodze krajach: - pasy bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach, - apteczka, - trójkąt ostrzegawczy lub dwa, jeśli podróżujemy z przyczepą, - zapasowy komplet żarówek, - gaśnica, - kamizelki odblaskowe dla kierowcy i pasażerów. W Chorwacji dopuszcza się dla kierowcy 0,5 promila zawartości alkoholu we krwi. Dla osób do 24 roku życia – 0 promila. Używanie świateł mijania wymagane jest w Chorwacji w nocy, a w dzień tylko w przypadku złej widoczności. Należy mieć się również na baczności od ostatniej niedzieli października do ostatniej niedzieli marca, gdyż zimą w Chorwacji światła mijania musimy mieć włączone przez 24h. W notatniku powinny się także obowiązkowo znaleźć ważne numery telefonów obowiązujące na terenie Chorwacji: - policja: 92, - straż pożarna 93, - pogotowie ratunkowe: 94, - alarmowy morski: 9155. Obowiązuje też jeden telefon alarmowy do wszystkich służb: 112. W sytuacji, kiedy nie potrafimy poradzić sobie w obcym kraju z napotkanymi problemami, można zwrócić się o pomoc do Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej. W Chorwacji znajduje się ona w Zagrzebiu, czyli stolicy państwa. Dane kontaktowe: Krležin gvozd 3, 10000 Zagreb tel. (00385-1) 48-99-444 (centrala) fax (00385-1) 48-34-577 e-mail: hrzagamb@ Planując podróże na własną rękę, musimy mieć świadomość tego, że trzeba się do nich znacznie lepiej przygotować niż gdybyśmy jechali z biurem podróży. Najgorzej, gdy przyjmiemy postawę, że jakoś to będzie. Będąc w obcym kraju napotykamy nie tylko barierę językową, ale również inne prawo. A jak wiadomo, jego nieznajomość nie zwalnia nas z obowiązku jego przestrzegania. Wakacje to czas beztroski, ale nie znaczy to, że na urlopie można zwolnić zdrowy rozsądek. Źródła:
Chorwacja jest jednym z najpopularniejszych wakacyjnych kierunków Polaków. Mimo iż mamy coraz więcej połączeń lotniczych do Chorwacji to jednak większość z nas nadal wybiera samochód jako najlepszą formę transportu na nasze wymarzone wakacje. Czy jednak tak długa podróż z 3-letnim dzieckiem jest realna? Sprawdziliśmy to na własnej skórze … Kiedy zakiełkowała w nas myśl o spędzeniu wakacji w Chorwacji Misia nie miała jeszcze skończonych 3 lat. I niby nie byłoby żadnego problemu, ale sen z powiek spędzała nam kwestia dojazdu do Chorwacji samochodem. Teoretycznie mogliśmy polecieć samolotem ale rok 2020 zdecydowanie nie sprzyjał podróżowaniu i wiedzieliśmy, że będziemy się czuć bezpieczniej i pewniej mając pod ręką własny samochód. Chcesz wyjechać na wakacje na swoich zasadach, bez biura podróży? Zobacz Organizacja Podróży. Planowanie Po pierwsze trzeba było zadecydować który region Chorwacji wybieramy. Morze musi być, to oczywiste. Najlepiej gdyby było jak najbliżej jeśli chodzi o dojazd, więc myśleliśmy o wyspach Rab lub Krk. Na wyspie Rab są piaszczyste plaże, bardzo rzadko w Chorwacji spotykane. Dla dziecka idealne. Tylko że my już kiedyś byliśmy na tych wyspach, zwiedziliśmy te rejony podczas naszej podróży motocyklem, a ja jednak z tyłu głowy miałam cały czas Riwierę Makarską. Porównując cały dystans to zaledwie 300 km więcej. Jakieś 3 godziny. Chyba damy radę. I potem wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Wyspa Hvar. Najpiękniejsza, najbardziej słoneczna ale przy tym też i najbardziej tłoczna. Ale przecież nie w sezonie opanowanym przez koronawirusa? Więc kiedy, jak nie teraz? Do Splitu z Poznania mamy niecałe 1400 km, to jakieś 15 godzin + krótkie postoje, do tego prom 2 godziny i jesteśmy na miejscu! Super, decyzja podjęta, jedziemy na wyspę Hvar! Ponieważ mieliśmy zaplanowane 2 tygodnie wakacji postanowiliśmy nie siedzieć w jednym miejscu, tylko po tygodniu przenieść się do Breli i w końcu zobaczyć osławioną Riwierę Makarską. Plan ambitny, do tego z wymagającą 3latką na pokładzie, ale kto da radę jak nie my! Noclegi postanowiłam zarezerwować wcześniej. Wybrałam intersujące mnie apartamenty na i wszystko szybko, i sprawnie zarezerwowałam! Pakowanie Z racji tego że podróżowaliśmy samochodem mogliśmy sobie pozwolić na zabranie wszystkiego co tylko zażyczyła sobie nasza córka. Począwszy od zabawek do samochodu, po śpiwory, kocyki i pluszaki, na dmuchanych materacach i akcesoriach do wody skończywszy. To duży plus. Pakując nas do samochodu pamiętałam aby ulubione zabawki córki, ukochany kocyk, książeczki, przekąski i picie mieć pod ręką a nie szukać po walizkach i narażać nas na ataki płaczu w trakcie jazdy. Na czarną godzinę pozostawiłam tablet z wgranymi bajkami gdyby już faktycznie nie dała rady wysiedzieć. Wyjazd Długo się zastanawialiśmy o której godzinie wyjechać żeby dla dziecka było jak najbardziej korzystnie. Zdecydowałam że wyjedziemy wieczorem, najlepiej około 18, maksymalnie o 20. We dwoje jesteśmy kierowcami, będziemy się zmieniać, przejedziemy w ciągu nocy większość trasy kiedy Misia będzie spała i o 12-13 następnego dnia będziemy już w Splicie. To był wariant optymistyczny. Życie oczywiście wszystko zweryfikowało. Brak czasu przed wyjazdem na dostateczne przygotowanie się, samochód w warsztacie i mnóstwo rzeczy które jeszcze musieliśmy zrobić przed podróżą spowodowały, że zapakowaliśmy się do samochodu dopiero o 1 w nocy. Misia zdążyła się wybudzić podczas wsadzania jej do samochodu, na całe szczęście tłumaczyliśmy jej że jedziemy na wakacje, będzie kąpać się w morzu itp. Była bardzo podekscytowana całą sytuacją. Aż tak, że w samochodzie nie chciała zasnąć, tylko rozmawiała z nami przez resztę nocy. Potem na chwilę zasnęła ale gdy tylko zatrzymywaliśmy się żeby się zmienić za kierownicą lub zatankować, natychmiast się wybudzała i pytała czy już jesteśmy na wakacjach! Trasa nieźle dała nam w kość ale Misia była bardzo dzielna, obyło się bez afer i nerwowych sytuacji. Robiliśmy tylko krótkie postoje – na tankowanie, jedzenie czy toaletę. Do Splitu dotarliśmy dopiero przed godziną 19 czyli po 18 godzinach jazdy. Na całe szczęście, bo ostatni prom na Hvar był o Byłam trochę zawiedziona że płyniemy po ciemku i ominą nas piękne widoki ale najważniejsze było dotrzeć na miejsce i odpocząć. Misia oczywiście na promie wariowała przez co myślałam że zaraz dostanę zawału serca bo wyleci za burtę. Widać jednak było, że emocję sięgają zenitu bo gdy tylko wróciliśmy do samochodu to od razu padła. Do naszego apartamentu w miejscowości Ivan Dolac dotarliśmy po 23, także można powiedzieć że wyrobiliśmy się w ciągu jednego dnia 😉 Wymarzone wakacje Po długiej drodze nadszedł czas na odpoczynek. Wybrałam miejscowość Ivan Dolac bo była polecana jako spokojna i cicha i tak też było. Jeden sklep, jedna restauracja, kilka barów przy plaży. Żadnych dyskotek, hałasów, tłumów ludzi. Czyli to co lubimy najbardziej. Nasz pensjonat też okazał się całkiem przyjemny. Nie musimy mieć nie wiadomo jakich wygód, wystrzegamy się dużych hoteli i all inclusive. Zależało nam jedynie na tym żeby Misia miała swój pokój żebyśmy wieczorem mogli spokojnie posiedzieć, napić się wina i porozmawiać kiedy ona będzie spała. Do tego mieliśmy duży balkon, z widokiem na morze więc czego chcieć więcej? Plaże dla dzieci W Ivan Dolac i okolicy jest kilka przepięknych plaż. Są to małe, ukryte w zatoczkach, urokliwe plaże. Oczywiście kamieniste. Czy nam to przeszkadzało? Niespecjalnie. Buty do wody, zwłaszcza dla dziecka, to konieczność. I może biegać do woli! Ciepła, przejrzysta woda, łagodne zejścia i co mnie najbardziej zaskoczyło to brak jeżowców. Kilka dmuchanych zabawek, łopatka i wiaderko do kamyków też może być i mamy spokój. Przynajmniej na chwilę bo akurat nasza córka nie bawi się sama, zawsze potrzebuje towarzystwa ale czego się nie robi dla dziecka? Dodatkowym plusem plaż kamienistych jest możliwość różnorakiego układania kamieni, wyszukiwania ciekawych kształtów czy muszelek. No i oczywiście po przyjściu do pokoju nie wysypuje nam się nagle na środek pół piaskownicy nie wiadomo skąd. Zwiedzanie z dzieckiem – Hvar, Stari Grad i Jelsa Będąc na wyspie Hvar nie można sobie odmówić przyjemności zwiedzania głównych jej miasteczek jak miasto Hvar, Stari Grad czy Jelsa. O tym, co warto zobaczyć, możecie przeczytać tutaj. Ja tylko dodam że wybierając się z dzieckiem do miasta Hvar przygotujecie się na dużą ilość schodów którą musicie pokonać jeśli chcecie podziwiać wspaniałe widoki rozpościerające się z twierdzy górującej nad miastem i okalających ją murów obronnych. Przepiękne miejsce, warto wejść i zobaczyć całą panoramę Hvaru i otaczających ją wysp. A jeśli macie wózek lub wasze maluchy nie lubią schodów to do twierdzy możecie dojechać bezpośrednio samochodem o czym przekonaliśmy się będąc już na miejscu. Pokochać schody – do Breli z dzieckiem Po tygodniu leniwego odpoczynku połączonego z równie leniwym zwiedzaniem wyspy, przenieśliśmy się do Breli. O Breli więcej przeczytacie we wpisie Brela – Perełka Riwiery Makarskiej. Wybierając się tam pamiętajcie że jest to miejscowość położona na zboczu góry, także z większości pensjonatów zejście na plażę jest po schodach lub stromych ścieżkach. Mieliśmy pokój w pierwszej linii brzegowej ale porządnie wyrobiliśmy sobie nogi poprzez codzienne wchodzenie i schodzenie na plażę z tobołkami i dmuchanymi zabawkami. Generalnie nam to nie przeszkadzało ale z wózkiem byłoby ciężko. Wybraliśmy część Breli zwaną Stomarica i to był strzał w dziesiątkę, ze względu na małą ilość turystów i piękne plaże (oczywiście kamieniste). Jeśli macie ochotę poczytać więcej o Breli to możecie zajrzeć tutaj. Jeśli chodzi o przemieszczanie się z 3-latką, która ciągle ucieka i nie toleruje wózka to ratowało nas nosidło. Młoda chętnie wskakiwała tacie „w plecak” i była bardzo zadowolona że może obserwować wszystko z góry. Świetna sprawa, sprawdziło się rewelacyjnie. Jedzenie dla dzieci Co do jedzenia to dużo gotowaliśmy sami. Ważne dla nas było aby apartamenty które wynajmujemy miały aneks kuchenny. Na straganach można dostać świeże owoce i warzywa które były u nas podstawą. Na przykład cudowne, słodkie figi, które ja uwielbiam a moja córka potraktowała krótkim „blee robaczki”. Faktycznie w środku wyglądają trochę jak małe, białe robaczki, ale pyszne są, nie wie co traci! W większości knajp można zamówić pizzę lub dania dla dzieci, do tego mnóstwo ryb i owoców morza. Każdy znajdzie coś dla siebie. I oczywiście ogromne lody, których nie sposób dziecku (i sobie) odmówić! Wracając do domu czuliśmy lekki niedosyt, że te wakacje tak szybko minęły, że tyle jeszcze można było zobaczyć w pięknej Chorwacji. Ale podróżując z dzieckiem priorytety się zmieniają i nie liczy się już ilość zaliczonych zabytków czy odwiedzonych kolejnych plaż, a spędzenie czasu razem i radość z tych prostych chwil i zdarzeń jakie mamy. Na szczęście przed nami jeszcze wiele takich wakacji! Tekst zawiera linki afiliacyjne Chcesz wyjechać na wakacje na swoich zasadach, bez biura podróży? Przeczytaj Organizacja Podróży. Joanna Mama, partnerka, podróżniczka. Uwielbia mapy i wytyczanie nowych tras. Potrafi spędzić długie godziny na wyszukiwaniu najtańszych połączeń lotniczych, najkorzystniejszej drogi dojazdowej i idealnego (ale taniego!) noclegu, konieczne z oszałamiającym widokiem! Nie lubi tłumów więc piękno natury przedkłada ponad zgiełk dużego miasta. Fanka nurkowania, która namiętnie fotografuje cudowne krajobrazy. Uwielbia lody orzechowe i pikantne jedzenie! Kocha Azję. Jej marzeniem jest zamieszkać w Grecji, w domku z widokiem na morze.
23 października 2017 Chorwacja to piękny kraj, który ze względu na liczne walory jest miejscem chętnie wybieranym na urlop. Planując wypoczynek w tych stronach, należy koniecznie uwzględnić kwestie związane z dojazdem. Samolotem do Chorwacji Samolot to najszybszy i jednocześnie najwygodniejszy sposób dostania się do Chorwacji. Bezpośredni lot trwa ok. 3 godzin – odbyć go można na pokładach samolotów LOT kursujących z Warszawy do Splitu, Dubrownika, Zagrzebia i Zadaru. W przypadku rejsów z przesiadkami czas podróży ulega wydłużeniu nawet do kilkunastu godzin, niemniej w tym zakresie jest znacznie więcej opcji do wyboru. Samoloty odlatują nie tylko z Warszawy, ale i z Krakowa, Katowic, Wrocławia i Gdańska. Loty przesiadkowe odbywają się głównie przez Monachium, Wiedeń oraz Frankfurt nad Menem. Najbardziej ekonomicznym wariantem jest skorzystanie z usług tanich przewoźników takich jak np. Ryanair – bilet w obie strony można nabyć za mniej niż 500 zł, lecz rezerwacji należy dokonać z dużym wyprzedzeniem. Standardowe ceny biletów lotniczych z Polski do Chorwacji zaczynają się od 800 zł. Autokarem do Chorwacji Sporo osób decyduje się na podróż autokarem do Chorwacji z racji na koszt. Pomimo tego, iż jedzie się ok. 14 godzin, za kupiony wcześniej bilet w obie strony płaci się średnio 500-600 zł. Autokar to również dobra opcja dla tych osób, które nie chcą organizować wyjazdu na własną rękę – biura podróży oferują sporo interesujących propozycji wczasów w Chorwacji właśnie z dojazdem autokarowym. Ceny są zróżnicowane, lecz za tygodniowy pobyt z podstawowym wyżywieniem można zapłacić już ok. 1000 zł. Pociągiem do Chorwacji Do Chorwacji można wybrać się również pociągiem, jednakże w tym przypadku trzeba brać poprawkę na pewne niedogodności wynikające z faktu, iż nie ma bezpośrednich połączeń kolejowych pomiędzy Polską a Chorwacją. W rachubę wchodzi kurs z przesiadką w Wiedniu, Budapeszcie lub w Boguminie i Budapeszcie. Najczęściej turyści wybierają przesiadkę w Budapeszcie, ponieważ z Polski do stolicy Węgier kursuje bezpośredni pociąg – niestety, bilet do tanich nie należy, od 39 EUR (w zależności od miejsca wyjazdu) plus koszt miejscówki. Z Budapesztu nie będzie większego problemu z dostaniem się do Chorwacji – do Zagrzebia odjeżdżają stąd w ciągu dnia dwa pociągi, ponadto kursuje też nocny pociąg do Splitu. Przy założeniu, że podróżny zakupi od razu bilet powrotny drugiej klasy, za bilet na kurs Budapeszt-Zagrzeb zapłaci w promocji 9 EUR. Można też odbyć podróż łączoną, a więc z Polski do Budapesztu dostać się samolotem tanich linii lub Polskim Busem, a stamtąd do Chorwacji wyruszyć pociągiem. Jadąc do Chorwacji autem, można zobaczyć po drodze sporo ciekawych rzeczy. Nie bez powodu zatem samochód to najpopularniejsza forma, jeśli chodzi o transport. Chorwacja nie jest od Polski mocno oddalona – na podróż trzeba przeznaczyć ok. 13 godzin. Rzecz jasna czas ten wydłuży się w zależności od liczby postojów i noclegów. Do wyboru jest kilka tras, aczkolwiek najczęściej polecane są dwie poniższe: – przez Czechy, Austrię i Słowenię: jedzie się przez Cieszyn, Ołomuniec, Brno, Wiedeń, Graz i Maribor do Gruśkoyje, gdzie znajduje się przejście słoweńsko-chorwackie, – przez Słowację i Węgry: jedzie się przez Chyżne, Ruźomberok, Bańską Bystrzycę, Zwoleń i Budapeszt do przejścia granicznego w Gorićanie. Po Chorwacji najwygodniej poruszać się autostradami – są one jednak płatne, np. za przejazd z Goričan do Splitu trzeba zapłacić od 146 do 775 HRK. Zobacz Również
chorwacja na własną rękę samochodem